Zanim rozpocznie sie projekcja Złodziejaszka oglądamy 10 minutowy dokument Marcela Łozińskiego Siostry. Solopan miał fantastyczny pomysł i odwagę, zeby wrócić do powszechnej przed laty praktyki pokazywania dokumentów przed projekcjami fabularnymi. Siostry są portretem dwóch staruszek, które siedzą na ławce przed blokiem i pozornie tylko swobodnie rozmawiają. Ale talent Łozińskiego polega między innymi na tym, że w ramach tej rozmowy widzimy kawał okrutnej prawdy o człowieku. Natomiast Złodziejaszek jest filmem zrobionym na zamówienie francuskiej telewizji w ramach cyklu „lewica-prawica”. Eric Zonka (Wyśnione życie aniołów) opowiada w nim historie młodego chłopaka, który ma dość pracy za marne pieniądze w piekarni i przystaje do gangu złodziei. Szybko jednak przekonuje sie, że praca zawsze pozostanie pracą i wszędzie trzeba najpierw robić za murzyna i starać sie o awans. Poza tym w piekarni jest mniesze prawdopodobieństwo, że ktoś poderżnie ci gardło (chyba że do bułki włożysz to czego nie powinieneś). Zonka nie ukrywa jakie są jego przekonania polityczne, ani też co sadzi na temat bandytów i tzw. porządnych ludzi. Ale mówi o tym wszystkim w sposób, który do bandytów z pewnością nie trafi.
Monika Zakrzewska